Angielski po chrześcijańsku
Dodane przez Szymon dnia 26 wrzesień 2007 13:03:15
 Lubelska szkoła językowa ma nową ofertę - "nauczanie angielskiego w oparciu o wartości chrześcijańskie".
- Na rynku jest cała masa wydawnictw językowych. Jedne lepsze, inne gorsze. My natomiast mamy ofertę wyjątkową, bo opartą na naszych autorskich materiałach. Przygotowane są w duchu moralności chrześcijańskiej wynikającej z dziesięciu przykazań. To takie ziarenko - uważa Henryka Andrzejewska, właścicielka działającej w Lublinie i Kraśniku Akademii Nauki i Sztuki, szkoły, która prowadzi m.in. kursy językowe. Trwają zapisy. Zajęcia rozpoczną się w październiku. - Uważam, że nauczanie języka angielskiego w oparciu o wartości chrześcijańskie jest bogatsze od nauczania w sposób tradycyjny - dodaje.

Materiały napisał lub zebrał dr Marcin Mizak, pracownik szkoły oraz Zakładu Lingwistyki Stosowanej UMCS, członek Kościoła zielonoświątkowego. - Zacznę może od tego, że jestem chrześcijaninem i zauważam, iż coraz mniej w świecie mówi się o Bogu - mówi dr Mizak. - Tak nie powinno być. Myślę, że dla wielu osób to temat niewygodny, wręcz kontrowersyjny. Uczę angielskiego ponad dziesięć lat i widzę, iż w książkach do angielskiego nie ma wartości chrześcijańskich.

Jak wyglądają przykładowe zajęcie przygotowane przez dr. Mizaka? Najpierw słuchacze oglądają materiał filmowy. - Na przykład przypominający o tym, iż oprócz teorii ewolucji jest też teoria mówiąca o tym, że to Bóg stworzył świat - opowiada dr Mizak.
A np. na zakończenie lekcji uczniowie wysłuchują piosenki nagranej przez amerykański zespół opartej na motywach z Księgi Przysłów: "Posłuchaj rady i przyjmuj rady, a w końcu będziesz mądry". (Źródło: Metro)