Ateiści niemile widziani
Dodane przez Redakcja dnia 07 luty 2007 22:20:11
 Niewierzący w Ameryce nie ma szans na stanowisko prezydenta czy senatora. Większość Amerykanów nie chciałaby też, aby poślubił ich dziecko - informuje "Rzeczpospolita".

W dzisiejszej Ameryce zaledwie trzy procent pytanych przyznaje, że nie wierzy w Boga. Żadna inna grupa społeczna nie jest traktowana z tak wielką podejrzliwością.

- Amerykanie mają zdecydowanie większe zaufanie nawet do muzułmanów, nowo przybyłych imigrantów czy homoseksualistów - mówi cytowany przez "Rz" Douglas Hartmann, profesor socjologii na Uniwersytecie Minnesoty i jeden z autorów raportu o ateistach w Stanach Zjednoczonych.

Świecka Koalicja dla Ameryki, propagująca neutralność religijną państwa, próbowała znaleźć choć jednego kongresmena, który by się przyznał, że nie wierzy w Boga. Nie udało się.
Autorzy raportu Uniwersytetu Minnesoty podkreślają, że w przeciwieństwie do Europy amerykańskiego społeczeństwa nie łączą silne więzi etniczne, państwowe czy historyczne. Pozostaje więc wiara w Boga.