Australia
Dodane przez Redakcja dnia 01 luty 2007 23:21:11
 "Jezus kocha Osamę"
Umieszczane przed niektórymi kościołami i zborami w Australii hasła "Jezus kocha Osamę", odnoszące się do przywódcy Al-Kaidy Osamy bin Ladena, wywołały w czwartek krytykę australijskiego premiera i niektórych, miejscowych hierarchów kościelnych.

Tablicę z takim właśnie napisem wystawił przed głównym wejściem do świątyni m.in. znajdujący się w centrum Sydney Centralny Zbór Baptystów. Pod nim mniejszymi literami napisano "Jezus powiedział: miłuj wroga swego i módl się za swych prześladowców".
Jak podały australijskie media, kilka innych Kościołów, w tym anglikańskich, również umieściło podobne napisy. Zdjęcia haseł opublikowała prasa.

Reagując na to premier John Howard powiedział: "Rozumiem chrześcijańską argumentację baptystów. Jednak mam nadzieję, że oni zrozumieją, iż wielu Australijczyków, w tym wielu australijskich katolików, modliłoby się w inny sposób".
- Jest w tym prawda, lecz musimy też powiedzieć, że Jezus nie pochwala Osamy. Jeśli byłbym krewnym ofiary działalności Osamy, mógłbym to uznać za afront - powiedział anglikański arcybiskup Peter Jensen. (za: Gazeta.pl)