Polska: Tęczowy podręcznik w szkołach
Dodane przez Redakcja dnia 04 kwiecień 2013 18:16:02

Mniejszości seksualne chcą, by w książkach dla szkół pojawiły się „różne wzorce rodziny”. MEN ulega.

Z podręczników biologii, wiedzy o społeczeństwie i wychowania do życia w rodzinie mogą zniknąć fragmenty odwołujące się do tradycyjnych wartości.

– Zależy nam, by w książkach dla uczniów znalazły się treści odzwierciedlające to, co faktycznie dzieje się w społeczeństwie, czyli nie tylko obraz rodziny jako mamy, taty i dzieci, ale także inne rodzaje rodzin – tłumaczy Mirosława Makuchowska, wiceprezes Kampanii Przeciw Homofobii. – Chcielibyśmy też, by nie było tam treści zabarwionych światopoglądowo, ale aby były one oparte tylko na naukowych faktach.

Ofensywa ta przynosi już pierwsze efekty. Ośrodek Rozwoju Edukacji (podlega MEN) wydał zalecenia dotyczące szkoleń dla recenzentów podręczników. Podkreśla "uwrażliwienie na kwestie związane z równym traktowaniem, w tym ze względu na orientację seksualną". Konserwatywni recenzenci zaczynają być przez resort edukacji odsuwani.

 

Co na to minister edukacji? W projekcie listu do pełnomocnik, do którego dotarła "Rz", pisze, że "uznaje za konieczne prowadzenie szkoleń dla rzeczoznawców opiniujących podręczniki pod względem merytoryczno-dydaktycznym i językowym, poświęconych tematyce równości płci i przeciwdziałaniu stereotypom". MEN nie odpowiedziało na pytania "Rz". (za rp.pl)