Za wyleczeniem dziecka z HIV stoi wiara
Dodane przez Redakcja dnia 15 marzec 2013 16:55:22

Ta wiadomość obiegła świat: dzięki wczesnej terapii, udało się wyleczyć dziewczynkę z wirusem HIV. Media pominęły jednak jeden istotny fakt. Za tym przypadkiem medycznym stoi wierząca kobieta, która poświęciła życie walce z wirusem. Dla Hannah Gay, z Centrum Medycznego Uniwersytety Mississippi, uczestniczącej w kuracji dziecka, nadrzędne zasady to wiara i miłosierdzie, które pochodzą z nieba.

Mąż Hannah wyznał, że jej zainteresowanie tematem wybiega zdecydowanie dalej niż tylko znalezienie lekarstwa na chorobę. "Wiara przenika wszystko co robi Hannah. […] Jej służba jest wspierana i kierowana przez modlitwę" – powiedział Paul Gay. "Uczucia, miłość, które żywi wobec tych rodzin i dzieci oraz zaangażowanie wynika z wiary. Jej oddanie sprawie ma swoje źródło w relacji z Bogiem."

Hannah Gay to długoletnia zwolenniczka wczesnej kuracji dzieci zakażonych wirusem HIV. To właśnie tej kobiecie przypisuje się opracowanie lekarstwa dla dzieci matek z wirusem. Mając wiedzę o wysokim ryzyku, jakie jest udziałem niemowlaków z HIV, uzupełnioną testami na wirusa, kobieta stosowała kurację począwszy od 30-tej godziny po urodzeniu aż do 18 miesiąca życia szczęśliwej dziewczynki.Marzec jest dziesiątym miesiącem od ukończenia leczenia, a dziecko nie wykazuje śladu HIV.

Choć żona pastora ogranicza kontakt z mediami, w wywiadzie dla amerykańskiej stacji telewizyjnej CNN powiedziała: "Zanim będzie można mówić o lekarstwie jako takim, potrzeba czasu na przestudiowanie tematu i sprawdzenie, czy taką metodę będzie można powtarzać w innych, dziecięcych przypadkach".

W latach, kiedy małżeństwo Gay byli pracownikami Kościoła Baptystycznego na Półwyspie Somalijskim, HIV rozprzestrzeniał się błyskawicznie. Aż 1/3 populacji w Ugandzie miało niebezpiecznego wirusa, w Kenii nie było lepiej. W Etiopii rząd "rozwiązywał" problem po cichu. Mąż Hannah wspomina, że ludzie, u których zdiagnozowano HIV znikali. Żadna z organizacji pozarządowych ani międzynarodowych nie przeprowadzały testów z obawy na późniejsze wyroki śmierci na chorych. Mimo tak drastycznych ruchów władz, politycy zdawali sobie sprawę, że czynniki takie jak wiara i moralność mogą zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby.

Dziecięcym HIVem Hannah zajęła się po powrocie do ojczystego kraju. I choć na początku wyglądało to na mały projekt, temat stał się przełomowy. Pastor jednak podkreśla ogromną chęć pomocy, serce i pracę jaką włożyła kobieta w program. (za chn24.pl)