Nienawidzę słowa "homofob"
Dodane przez Redakcja dnia 22 październik 2012 13:46:20

Greg Laurie, amerykański pastor liczącego ponad 15 tys. członków kościoła Harvest Christian Fellowship w mieście Riverside, sprzeciwił się zwolennikom małżeństw jednopłciowych, którzy twierdzą, że chrześcijanie są nietolerancyjni. Nazywają też wierzących "homofobami".
- Nienawidzę słowa "homofob", bo równie dobrze mogę komuś powiedzieć, że jest bibliofobem - mówił pastor Laurie podczas studium biblijnego w Kalifornii. - Ja jestem grzechofobem. Grzech jest grzechem - podkreślił.

Laurie odniósł się do spraw homoseksualizmu i małżeństwa, głosząc na temat biblijnego przykazania o czczeniu matki i ojca.
- Nie jest napisane, by czcić swoją matkę i matkę, ojca i ojca albo matkę i kochanka, z którym mieszka. Bóg ustanowił rodzinę i tylko On ją definiuje. Być może dlatego szatan tak bardzo nienawidzi rodziny i wypowiedział jej wojnę, bo Bóg ją kocha - powiedział.

Greg Laurie zaznaczył też, że choć kwestia ma ta charakter moralny i biblijny, odnosi się również do zagadnień społecznych.
- Musimy odnosić biblijny światopogląd do wszystkiego, a skoro ma to odniesienie również do wyborów czy tego jak głosujemy, to należy głosować w sposób biblijny, zgadza się? - zapytał publikę. Ta odpowiedziała oklaskami.

Pastor kościoła Harvest Christian Fellowship jasno dał do zrozumienia, że homoseksualizm jest grzechem.
- Każdy, kto twierdzi, że znalazł biblijny sposób na usprawiedliwienie relacji homoseksualnych, po prostu ignoruje to, czego uczy Pismo Święte - zaznaczył.

Laurie poruszył też sprawę aborcji. Przypomniał, że jednym z dziesięciu przykazań jest: "Nie zabijaj!".
- To jest grzech i mordowanie nienarodzonych dzieci. Nie da się inaczej spojrzeć na to z punktu widzenia BIblii - podkreślił.
Pastor sprzeciwił się również robieniu wyjątków, jeśli chodzi o aborcję. Uważa, że nie należy jej dokonywać nawet, jeśli w niebezpieczeństwie jest życie matki.
Zilustrował to zagadnienie na przykładzie sytuacji, gdy dziecko przechodzi razem ze swoją mamą przez ulicę. W momencie, gdy nagle jeden z samochodów przyspiesza i stwarza zagrożenie dla życia dziecka, matczyny instynkt matki sprawi, że popchnie ona dziecko na bezpieczną odległość, nawet jeśli sama w ten sposób zaryzykuje swoje życie.

O tym, kiedy zaczyna się życie, pastor Laurie powiedział:
- Biblia mówi o tym bardzo jasno. Życie zaczyna się przy poczęciu, a nie narodzinach. Bóg mowi: "uformowałem cię w łonie matki". Każde dziecko jest stworzone przez Boga i powinno otrzymać szansę życia - podkreślił. (za chn24.pl)