Antychrześcijańska Europa?
Dodane przez Redakcja dnia 23 marzec 2012 14:48:00

W poniedziałek, 19 marca, opublikowano raport wiedeńskiego Ośrodka Obserwacji Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie za rok 2011. Stwierdzono w nim, że rośnie prawna dyskryminacja chrześcijan, a także zwiększa się nietolerancja wobec wyznawanych przez nich poglądów.

Ośrodek zbadał i udokumentował 180 przypadków dyskryminacji i nietolerancji. Z danych zawartych w raporcie wynika, że 85 proc. wszystkich tak zwanych "zbrodni nienawiści" skierowanych było właśnie przeciwko wyznawcom religii chrześcijańskich.

Aż 84 proc. aktów wandalizmu na terenie Francji dotyczy cmentarzy i obiektów kultu religijnego chrześcijan. Nie lepiej sytuacja omawianej grupy przedstawia się w innych krajach europejskich. W Szkocji, jak wynika z niedawno opublikowanych danych rządowych, 95 proc. przypadków przemocy antyreligijnej dotyka chrześcijan. 74 proc. Brytyjczyków uczęszczających do kościoła stwierdziło, że chrześcijanie są częściej dyskryminowani niż wyznawcy innych religii, a ponad 60 proc. z nich uważa, iż postępuje marginalizacja chrześcijan w życiu publicznym, w mediach, w polityce oraz w miejscach pracy. Zaledwie kilka dni temu brytyjski rząd uznał, że pracodawca może zakazać pracownikowi noszenia krzyżyka i zwolnić go, jeśli ten nie dostosuje się do jego polecenia.

Poniedziałkowy raport podaje przykłady krajów europejskich, w których łamana jest wolność sumienia ich chrześcijańskich obywateli na drodze ustawodawstwa prawnego. I tak na przykład, w Hiszpanii personel medyczny jest zobligowany do organizowania oraz brania udziału w zabiegach przerywania ciąży. Francuscy farmaceuci nie mogą odmówić sprzedaży leków wczesnoporonnych, a brytyjski i holenderski urzędnik zobowiązany jest do udzielenia ślubu parze homoseksualnej wbrew swoim przekonaniom religijnym. Była już sekretarz, Lillian Ladele, została ukarana przez radę Islington w północnym Londynie właśnie za to, że odmówiła przeprowadzenia ceremonii zaślubin parze homoseksualistów.

Kugler stwierdza, że istnieje potrzeba debaty publicznej na temat dyskryminacji na tle religijnym w Europie - takiej, jaka trwa obecnie w Wielkiej Brytanii. Politycy Jim Dobbin i Gary Streeter na łamach angielskiej gazety "The Telegraph" stwierdzili, że w ostatnim czasie została stworzona hierarchia praw, w której wiara spadła poniżej innych wartości podlegających ochronie prawnej. Tym samym prawo do wyrażania siebie i swoich poglądów nie jest jednakowe w przypadku homoseksualisty i chrześcijanina. Ten drugi, jak to pokazuje przypadek ulicznego kaznodziei Dale McAlpine z 2010 roku, może być oskarżony o dyskryminacje i nawoływanie do nienawiści. McAlpine został bowiem, aresztowany za stwierdzenie, że "homoseksualizm to grzech".

"Świadomość problemów jest pierwszym krokiem do ich rozwiązania" - podkreśla Gudrun Kugler. (za wiadomosci24.pl)