Mistrz świata w boksie...
Dodane przez Redakcja dnia 25 styczeń 2012 21:26:10

33-letni Filipińczyk Manny Pacquiao jest aktualnym bokserskim mistrzem świata w wadze półśredniej federacji WBO. Posiadał również pięć pasów mistrzowskich innych wag. Część ekspertów uważa go za obecnie najlepszego boksera na świecie. Manny oprócz boksu zajmował się również aktorstwem i nagrywaniem muzyki. Jest też politykiem (w maju 2010 r. został wybrany do filipińskiego parlamentu).

Dziś otwarcie mówi o swoim nawróceniu do Jezusa Chrystusa!
- Jestem pewien, że gdybym umarł w ubiegłym roku albo dwa lata temu, poszedłbym prosto do piekła. Co prawda wierzyłem w Boga, ale po modlitwach robiłem różne złe rzeczy - mówi.

Zmiana w jego życiu nadeszła poprzez sen, który sprawił, że przestał zajmować się hazardem, pić alkohol i być kobieciarzem. Znakomity bokser tak opisuje to, co się wydarzyło w jego życiu:

"We śnie byłem w pięknym lesie. Nagle olśniło mnie jasne światło. Głos zapytał: "Synu, dlaczego ode mnie odchodzisz?" Obudziłem się płacząc. Pamiętam, że płakałem też we śnie. Kiedy dotknąłem mojej poduszki, była mokra. Wstałem, zajrzałem do Biblii i odkryłem, że Bóg czasem przemawia do ludzi w snach. Powiedziałem sobie, że ten sen był rzeczywisty i że muszę zmienić swoje życie. Zmiana przyszła nie tylko dlatego, że jej pragnąłem, a dlatego, że Bóg mnie zmienił".

Pacquiao podkreśla też: "Bycie chrześcijaninem oznacza przyjęcie Chrystusa jako swojego Zbawiciela, Boga. Dlatego mówią o tobie: "chrześcijanin" (ang. "Christian"). Jeśli usuniesz z tego słowa "Christ", zostanie tylko "ian", a to znaczy: "I am nothing" (tłum. Jestem niczym)". (za chn24.pl)