Zaskakujące prezenty chrześcijan
Dodane przez Redakcja dnia 14 grudzień 2011 14:10:08

Podczas zbiórki pieniędzy prowadzonej w USA przez Armię Zbawienia doszło do kilku przypadków ciekawych donacji. W kociołkach, które ustawiono w celu zbierania pieniędzy, odkryto kilka zaskakujących „prezentów”.
Armia Zbawienia tradycyjnie wystawiła na ulicach amerykańskich miast czerwone kociołki. Najwięcej osób wrzuciło do nich banknoty, niektórzy wrzucili wypisane czeki. Nie zabrakło jednak także innych ciekawych „prezentów”.

Do kociołka w Bloomington w stanie Illinois wrzucono rzadką złotą monetę, po raz 20 raz z rzędu; tajemniczy dobroczyńca do dziś pozostaje nieznany. W mieście Frederick w stanie Maryland wrzucono pięć złotych monet pochodzących z RPA. Z kolei w mieście Spokane w stanie Waszyngton w kociołku znaleziono pierścionek z diamentem owinięty w banknot dolarowy.

Na najbardziej wzruszający datek trafiono także w Spokane. Srebrna moneta wrzucona do kociołka była owinięta w papier, na którym nieznany dobroczyńca napisał: „Miałem tę monetę od 7 lat. Od 13 miesięcy jestem bezrobotny, grozi mi eksmisja. Mam 61 lat i nie wiem, co będzie z moja emeryturą. Ale wiem, że są rodziny w jeszcze gorszej sytuacji niż ja”.

- To prawdziwe chrześcijański duch – mówią o wszystkich datkach działacze Armii Zbawienia. Jak podkreślają, najważniejsze jest dla nich poświęcenie ludzi, którzy zdecydowali się podzielić odrobina radości z osobami w potrzebie. (za onet.pl)