Klatka
Dodane przez Redakcja dnia 28 styczeń 2008 12:48:14


Autor: Lidia_Puza

Kiedyś w niebie pewien piękny anioł zachorował na grzech zwany pychą, sprzeciwił się woli Stwórcy i chciał być Jemu równy. Stwórca zasmucił się i strącił anioła na ziemię. Anioł wtedy stał się Przeciwnikiem.

Bóg nie pozwolił mu rządzić w niebie za co Przeciwnik nienawidzi Jego i wszystkiego co od Niego pochodzi.
Przeciwnik zaczął swoje rządy na ziemi. Pozakładał mnóstwo sideł i poustawiał klatki aby zdobyć jak najwięcej poddanych niewolników. Chce uwięzić serca ludzi aby nigdy nie poznali swojego Stwórcy. Chce ranić Stwórcę jeszcze bardziej zaspakajając swoje żądze.

Stwórca każdemu człowiekowi podarował do serca cząsteczkę siebie, takie czyste miejsce, które tylko ON może zapełnić. Więc odkąd czujesz sercem zaczynasz tęsknić za Tym, który cię stworzył. W związku z tym, że dostałeś również wolną wolę to nie wiesz czego ci brakuje. Szukasz.

Przeciwnik wie o tym i aby zniewolić i władać tobą, abyś nie znalazł Boga, zarzuca sidła. Szepcze, że jesteś najważniejszy, uczy cię pogardy, pychy, chciwości i kłamstwa. Niepostrzeżenie zamyka twoje serce w klatce grzechu. Bo on chce panować, nienawidzi Stwórcy i ciebie. Chce cię zabić zanim poznasz Boga, bo on kocha tylko siebie.

Czy ciebie już uwięził w klatce alkoholizmu, narkomanii, cudzołóstwa, może ateizmu, a może w klatce obojętności, może uwięziony jesteś w klatce nienawiści, kłamstwa, może niewiary? Czy szarpiesz się i chcesz otworzyć klatkę? Czy czujesz, że twoja klatka ma coraz grubsze pręty? Czy nie widzisz wyjścia lub nie masz siły już wyjść?

Przeciwnik - szatan chce tylko twojej śmierci i daje ci ułudę wypełnienia pustki w sercu, z każdym dniem ta pustka i tęsknota będzie coraz większa.
Ale pamiętaj Stwórca nigdy nie zapomniał o swoim stworzeniu. Kocha cię i czeka abyś zawołał o pomoc.
Jego jedyny Syn umarł abyś mógł żyć w wolności i tylko On ma klucze od tych klatek.

To On, Syn Boga Żywego - Jezus Chrystus.

Zawołaj Go, na pewno usłyszy i kluczem Swojej miłości otworzy ci wolność.