Eksmisja pastora Hua Huiqi i jego rodziny

 Chrześcijański obrońca praw człowieka i lider kościoła domowego Hua Huiqi został 2 lipca wyeksmitowany z wynajmowanego mieszkania przez funkcjonariuszy Biura Bezpieczeństwa Publicznego. Około 8.30 rano bezpieka wyłamała drzwi mieszkania rodziny Hua Huiqi i wtargnęła do środka. Funkcjonariusze pobili dotkliwie brata pastora Huiqi, uszkadzając mu oko. Cała rodzina, w tym dziewięćdziesięcioletni starzec, została wraz ze swym dobytkiem wyrzucona na bruk.
Poszukują oni teraz nowego domu, mieszkając tymczasowo u pewnej chrześcijańskiej rodziny w Pekinie.

Chiński rząd nadał Hua Huiqi i innym obrońcom praw człowieka etykietkę „sprawców kłopotów”, robiąc wszystko, by nie mogli oni uczestniczyć w igrzyskach olimpijskich. Władze wyraziły zamiar zamknięcia pastora Huiqi w więzieniu bądź usunięcia go wraz z rodziną z Pekinu na czas igrzysk. O nieustannych problemach pastora Hua Huiqi z chińskimi władzami pisaliśmy już wcześniej.

Módlmy się, by Hua Huiqi i jego rodzina doświadczali pokoju Bożego, znosząc cierpienia dla imienia Jezusa (Jan 14,27). Módlmy się też, by chińskie władze przestrzegały prawa chrześcijan do swobodnego oddawania czci Bogu. (źródło: Głos Prześladowanych Chrześcijan)


dnia 14.08.2008 08:29 · Drukuj

Dziesięć tysięcy mesjanistycznych Żydów

 Chociaż Jezus i jego uczniowie byli Żydami, to jednak przez prawie dwa tysiące lat chrześcijaństwo wśród Żydów było religią pogan. Tymczasem przywódcy Żydów mesjanistycznych twierdzą, że ostatnio w Izraelu dochodzi pod tym względem do bardzo ważnych przemian.

Pastor Avi Mizrachi z Tel Avivu twierdzi, że coraz więcej Izraelitów uważa Jezusa za Żyda, przyznając, że był on rzeczywiście oczekiwanym przez Izrael Mesjaszem. Chociaż nie jest znana dokładna liczba żyjących w Izraelu mesjanistycznych Żydów, to jednak uznaje się, iż tworzą oni w tym kraju około 1200 zborów, stanowiąc liczbę od 10 do 15 tysięcy wyznawców Jezusa jako Mesjasza i Zbawiciela. Jeszcze przed dziesięcioma laty było w Izraelu jedynie około 80 zborów i 350 ich wiernych. Wystarczy chociażby spojrzeć na zbór Semen-Sasón w Jerozolimie, którego liczba wiernych potroiła się jedynie w ciągu czterech ostatnich lat.

Zazwyczaj obchodzą oni święta żydowskie, obrzezają swoich synów, szanują dzień szabatu i służą w izraelskim wojsku, jak wszyscy inni Żydzi. Czasem jedynie oskarża się niektórych z ich o uprawianie misji, co w Izraelu stanowi obrazę. Nie jest łatwo być Żydem mesjanistycznym w tym kraju, chociaż ostatnio środki masowego przekazu zaczęły o nich mówić w sposób bardziej pozytywny. (za EAI)


dnia 10.08.2008 23:34 · Drukuj

Arabia Saudyjska : deportowano 15 chrześcijan

 5 sierpnia władze Arabii Saudyjskiej deportowały 15 chrześcijan, cudzoziemców za organizowanie w swoich  prywatnych domach spotkań modlitewnych, w mieście Taif.  Zostali oni pojmani w swoich domach 25 kwietnia i aresztowani przez policję podczas modlitwy i studiowania Biblii. Policja skonfiskowała 20 Biblii, literaturę chrześcijańską oraz elektroniczne bębny. Pierwotny zarzutem było to , że chrześcijanie modlili się i śpiewali. Jednak poźniej zmieniono go na taki, że organizowali taneczną imprezę i zbierali pieniądze w celu wspierania terroryzmu. Po przeprowadzeniu dochodzenia , chrześcijanie zostali ostatecznie zwolnieni 27 kwietnia. Powrócili do swoich zajęć, jednak wkrótce wszyscy otrzymali listy z poleceniem opuszczenia kraju. Szef International Christian Concern , Jeff King twierdzi, że to jest typowe zachowanie władz Arabii Saudyjskiej . Mówią, że nie prześladują chrześcijan i nie wywierają na nich żadnej politycznej presji, ale kiedy ich aresztują, szybko wypuszczają na wolność. Następnie całą grupę deportują z kraju.
O ile deportacja nie jest dobra, to i tak jest lepszą rzeczą niż ta, która przytrafia się saudyjskim chrześcijanom, którzy się nawracają.
" Oni mogą być straceni " - mówi Jeff King " Są aresztowani i jeśli się nie nawrócą z powrotem na islam, to mogą umrzeć. "
Król Abdullah (zdj.) na forum międzynarodowym wiele mówi o dialogu międzyreligijnym. A co dzieje się w jego własnym kraju? Jednak pomimo prześladowań kościół rośnie.
Jest ogromny głód Biblii.  Na spotkaniach 30 osób dzieli się jedną Biblią. Dzielą się nią na kawałki, tak że każdy np. ma jedną księgę. Największym wyzwaniem jest  dostarczyć Biblie do rąk tych ludzi. Źródło : mnnonline.org  (za okno1040.org)


dnia 09.08.2008 23:39 · Drukuj

Izrael: Syn funkcjonariusza Hamasu został chrześcijaninem

 Przejście na chrześcijaństwo syna znanego funkcjonariusza Hamasu, szejka Hassana Yousefa (zdj.), spowodowało ostre dyskusje w "Ziemi Świętej".

Aresztowany obecnie w Izraelu Hassan Yousef jest jedną z centralnych postaci Hamasu w Zachodniej Jordanii. Jego syn Masab Yousef, który mieszka obecnie w USA, w wywiadzie dla gazety „Haaretz” powiedział, że zdaje sobie sprawę, iż jego życie może być zagrożone.

Wyraził jednocześnie nadzieję, że ojciec go rozumie i że Bóg pozwoli jemu i całej jego rodzinie „otworzyć oczy na Jezusa”. Wtedy - być może - Masab Yousef będzie mógł powrócić do Ramallah.

W wywiadzie dla „Haaretz” syn funkcjonariusza Hamasu powiedział też, że między tą organizacją a Izraelem nigdy nie będzie pokoju. Ludzie Hamasu są przekonani, że prorok Mahomet walczył z Żydami i dlatego oni muszą „do śmierci” walczyć z państwem żydowskim. Masab Yousef zwrócił też uwagę, że obecnie społeczeństwo palestyńskie jest opętane „kultem śmierci”, w którym śmierć i zamachowcy-samobójcy to świętość, a czołowi duchowni – szejkowie – snują swoim studentom opowieści o „bohaterstwie szahidów” (zamachowców-samobójców). (za wiara.pl)


dnia 06.08.2008 17:11 · Drukuj

Pierwszy „chiński” mistrz olimpijski był szkockim protestantem

 Pierwszym sportowcem pochodzącym z Chin, który zdobył złoty medal olimpijski, był urodzony w tym kraju szkocki prezbiterianin Eric Liddell.

Wywalczył on mistrzostwo olimpijskie w biegu na 400 m na igrzyskach w Paryżu w 1924. Po swym zwycięstwie, które zresztą stało się kanwą angielskiego filmu „Chariots of fire” (Rydwany ognia), powrócił do Chin, gdzie pracował jako misjonarz i tam zmarł w japońskim obozie koncentracyjnym w 1945 r.

Przyszły mistrz olimpijski urodził się w Tianjinie – dużym portowym mieście na południe od Chin – w 1902 r. jako syn szkockich misjonarzy prezbiteriańskich. Gdy miał 5 lat, rodzina powróciła do Szkocji i tam pod Edynburgiem młody Eric zdobywał wiedzę. Był bardzo uzdolniony sportowo, grał w krykieta, rugby i biegał, toteż wysłano go na VIII igrzyska olimpijskie do Paryża w 1924. Mógł pobiec na 100, gdzie miał największe szanse na zwycięstwo, ale ponieważ była to niedziela, odmówił startu ze względów religijnych.

Według niektórych źródeł, sam król brytyjski próbował przekonać go do zmiany postanowienia, odwołując się do jego „dumy narodowej”, ale Szkot odrzucił tę argumentację, mówiąc: „Przykazania Boże są dla mnie ważniejsze niż honor narodowy i nie wystartuję w niedzielę”.
Przygotował się więc do biegu na 400 metrów, który wygrał, ustanawiając przy tym nowy rekord świata wynikiem 47,6 sekundy.

Po zwycięstwie ukończył studia w Szkocji, po czym już jako człowiek żonaty wrócił do swego rodzinnego miasta w Chinach.
Eric Liddell zmarł w japońskim obozie dla internowanych w Weifangu, 21 lutego 1945. Kilka miesięcy wcześniej premier brytyjski Winston Churchill uzyskał zwolnienie niektórych więźniów i sławny sportowiec powinien być jednym z nich, ale odstąpił swoje miejsce ciężarnej kobiecie. Jego ostatnie słowa brzmiały: „It’s complete surrender” (To jest całkowite poddanie się). Chociaż nie był rodowitym Chińczykiem, pochowano go w Mauzoleum Męczenników w mieście Shijiazhuang – stolicy prowincji Hebei we wschodnich Chinach. (za wiara.pl)


dnia 04.08.2008 19:55 Drukuj

„Realna Akcja” Festiwal współpracy: 3-10.08 Tomaszów Mazowiecki

 Realna Akcja to festiwal współpracy - młodzi wolontariusze z Polski i Zagranicy przeznaczają część swoich wakacji by razem pracować na rzecz innych.

Realna Akcja w Polsce odbywa się po raz pierwszy, ale już wzbudza duże zainteresowanie – poza wolontariuszami z Tomaszowa, Warszawy i innych miast Polski, swój przyjazd  zapowiedziały grupy z USA, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Holandii i Hiszpanii.
Planowana jest m. in budowa Placu Zabaw, malowanie oddziału dziecięcego miejscowego szpitala, remontowanie mieszkań ludzi potrzebujących, porządkowanie terenów zielonych i sprzątanie ulic.

Inicjatorem Akcji, wzorowanej na podobnych odbywających się w Londynie,  Liverpoolu i Manchesterze, jest chrześcijańska fundacja „Realna Nadzieja” skupiająca osoby które w sposób praktyczny chcą wyrażać swoją wiarę. Ważnym celem Realnej Akcji realizowanej przy współpracy władz Tomaszowa jest promocja idei wolontariatu i współpracy na rzecz otoczenia.

Więcej informacji: www.realnaakcja.pl


dnia 03.08.2008 22:26 Drukuj

Jezus a rankingi

 Nastolatki wolą Batmana od Boga, a Brada Pitta darzą większym szacunkiem niż Mahatmę Gandhiego - to wyniki sondażu wśród młodzieży między 15. a 17. rokiem życia w 160 krajach - pisze Rzeczpospolita.

Ponad 11,5 tys. nastolatków ze 160 krajów świata wzięło udział w sondażu portalu qeep, który na co dzień łączy młodych użytkowników telefonii komórkowej na całym świecie. Zadane pytanie było proste: Kto jest dla ciebie bohaterem? W odpowiedziach pojawili się zarówno Jezus, Batman, Homer Simpson, jak i Harry Potter. Okazało się, że od polityków młodzież woli komiksowe postacie, aktorów i piosenkarzy.

Na pierwszym miejscu wśród niemieckiej młodzieży znalazł się Superman, tuż przed Bogiem, aktorem Bradem Pittem i czarownikiem z książek brytyjskiej pisarki Joanne K. Rowling Harrym Potterem. Głównym bohaterem ankietowanych w USA jest Jezus, tuż przed Spidermanem. Na trzecim i czwartym miejscu znaleźli się Martin Luther King i aktor Jackie Chan. Młodzież z RPA na swego bohatera wytypowała Nelsona Mandelę. Na drugim i trzecim miejscu uplasowali się Bóg i Jezus, a za nimi Superman i Batman. Dla młodzieży z krajów muzułmańskich największym bohaterem jest prorok Mahomet. Jest on popularniejszy od samego Allaha, który znalazł się na drugim miejscu. W Wielkiej Brytanii za bohaterów uchodzą Superman oraz raper Snoop Dogg. Hinduska młodzież znajduje zaś swe wzorce w kinie. Pierwsze siedem miejsc rankingu zajęli aktorzy z Bollywood, z popularnym Shahrukh Khanem na czele. Ankietowani ze wszystkich krajów wymienili także Bruce’a Lee, piłkarza Christiano Ronaldo i Boba Marleya. (za info.wiara.pl)


dnia 30.07.2008 23:27 · Drukuj

Kodeks Synajski już w internecie

 Od 24 lipca w internecie dostępne są już fragmenty Kodeksu Synajskiego, najstarszej zachowanej Biblii świata. Jej cyfrową rekonstrukcję przeprowadziła biblioteka Uniwersytetu w Lipsku.

Na stronie www.codex-sinaiticus.net zobaczyć można manuskrypt spisany w połowie IV wieku w języku greckim. Do połowy przyszłego roku pracownicy uniwersytetu chcą udostępnić wszystkie 390 stron kodeksu.

Naukowcy uniwersytetu w Lipsku poinformowali, że przedstawione w internecie strony pochodzą ze zbiorów lipskich i londyńskich. Część Kodeksu Synajskiego przechowywana jest również w Sankt Petersburgu oraz w klasztorze św. Katarzyny w Egipcie. Jak zaznaczono w Lipsku, stan tego ponad 1600-letniego dzieła nie pozwala na zgromadzenie go w jednym miejscu, dlatego zdecydowano na udostępnienie go naukowcom w formie cyfrowej w internecie. W miarę upływu czasu w sieci zobaczyć będzie można wszystkie zachowane strony Kodeksu Synajskiego. Biblioteka Uniwersytetu w Lipsku oprócz fotografii w wysokiej rozdzielczości opublikuje też niemieckie i angielskie tłumaczenia a także transkrypcje tekstu. Od trzech lat przy cyfrowej rekonstrukcji Kodeksu Synajskiego współpracują Niemcy, Brytyjczycy, Rosjanie oraz naukowcy w Egipcie. (za wiara.pl)
dnia 27.07.2008 22:01 · Drukuj

Chcą zbudować olbrzymie krzyże w Houston

 Kościół Wspólnota Łaski w Houston zbiera pieniądze na budowę dwóch olbrzymich krzyży, które mają stanąć od południowej i północnej strony miasta.

W założeniu inicjatorów będą należeć do największych w świecie. Każdy ma mieć prawie 45 metrów wysokości. W środku krzyży będą miejsca przeznaczone na modlitwę wiernych.

Pastor Wspólnoty Łaski - do której należy 12000 członków - Steve Riggle postrzega krzyże jako symbol sprzeciwu wobec moralnego upadku. Mają przekazywać przesłanie wiary, nadziei i życia. Pastor ma nadzieję, ze inicjatywa spotka się z naśladownictwem ze strony innych kościołów w innych amerykańskich miastach. 

Inicjatywa nie podoba się przedstawicielom Unitariańskiego Uniwersalistycznego Kościoła. Inne wspólnoty nie mają obiekcji. Kampania pastora Riggle'a nie przeszkadza też przewodniczącemu stowarzyszenia zrzeszającego muzułmanów w Houston. (za EAI)


dnia 25.07.2008 01:18 · Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

4,730,048 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.