Tesco umiera w USA i szokuje spadkiem zysków

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że sieć supermarketów Tesco ogłosiła, iż będzie sponsorować największy festiwal gejowski w Wielkiej Brytanii - Pride London. Chrześcijanie w Wielkiej Brytanii postanowili bojkotować sklepy Tesco. Do inicjatywy doszło po zapowiedzi jednego z członków kierownictwa firmy, Nicka Lanselya, że będzie zwalczał „złych” chrześcijan, którzy sprzeciwiają się tzw. „małżeństwom jednopłciowym”. Po tej informacji sygnały o bojkocie pojawiły się równiez w innych krajach, gdzie Tesco ma swoje sklepy.

 

Dzisiaj dotarła do nas ciekawa informacja dotycząca strat poniesionych przez koncern. Największa brytyjska sieć handlowa, dokonała odpisów od swoich globalnych operacji na sumę 3,5 miliarda dolarów.

 

Poważnym czynnikiem były nieudane inwestycje Tesco w Stanach Zjednoczonych.  Ich sieć prawie 200 sklepów, występujących pod nazwą Fresh&Easy, przynosi poważne straty. W związku z zaistniałą sytauacją koncern podjął decyzję o wycofaniu się z rynku amerykańskiego. Jako przyczyna wskazywany jest kryzys, który dotknął stany Kalifornia i Arizona, główne rynki Tesco w USA. Równie kiepsko sieć handlowa radzi sobie w Europie, gdzie też notowane są poważne spadki.

 

Rodzi się w tym miejscu pytanie, czy czynniki ekonomiczne to jedyna przyczyna kiepskiej kondycji potentata handlowego? Obserwujemy przecież wiele sieci handlowych, które pomimo spowolnienia gospodarczego, radzą sobie świetnie i się rozwijają. Może więc nie zła sytauacja makroekonomiczna, a "moralny" kierunek, w którym niestety poszło Tesco i reakcje konsumentów z tym związane, mają tutaj kluczowe znaczenie.


dnia 19.04.2013 13:55 Drukuj

Iran: Rozrasta się sieć kościołów domowych

Irańskie władze religijne i państwowe są zaniepokojone dynamicznym rozwojem chrześcijańskich Kościołów domowych. Informuje o tym na łamach reżimowego dziennika Khorasan szef policji w prowincji Chorasan-e Rezawi.
W jego przekonaniu w Iranie istnieje gęsta sieć tajnych wspólnot chrześcijańskich. Niektóre udało się wykryć. Szef policji zapewnia, że dokonano w związku z tym niezbędnych aresztowań.

Internetowa agencja informacyjna irańskich chrześcijan Mohabata news podaje, że kościoły domowe to zjawisko bardzo dynamiczne, ale trudne do dokładnego oszacowania. Tworzą je bowiem zazwyczaj konwertyci z islamu na chrześcijaństwo, którzy muszą zachować swą wiarę w tajemnicy i nie mogą uczęszczać do oficjalnie uznanych przez państwo Kościołów. Ich świątynie są bowiem śledzone przez służby bezpieczeństwa, które czyhają właśnie na konwertytów. Z konieczności neofici tworzą małe wspólnoty domowe. Bardzo często nie mają oni dostępu ani do duchownych, ani do literatury religijnej. Jedynym źródłem informacji o nowej wierze pozostaje dla nich telewizja satelitarna oraz internet. Zdaniem agencji Mohabata rozwój Kościołów domowych budzi niepokój władz islamskich, które naciskają na policję, aby rozprawiła się z chrześcijanami. (za wiara.pl)


dnia 19.04.2013 13:13 Drukuj

Polska: Tęczowy podręcznik w szkołach

Mniejszości seksualne chcą, by w książkach dla szkół pojawiły się „różne wzorce rodziny”. MEN ulega.

Z podręczników biologii, wiedzy o społeczeństwie i wychowania do życia w rodzinie mogą zniknąć fragmenty odwołujące się do tradycyjnych wartości.

– Zależy nam, by w książkach dla uczniów znalazły się treści odzwierciedlające to, co faktycznie dzieje się w społeczeństwie, czyli nie tylko obraz rodziny jako mamy, taty i dzieci, ale także inne rodzaje rodzin – tłumaczy Mirosława Makuchowska, wiceprezes Kampanii Przeciw Homofobii. – Chcielibyśmy też, by nie było tam treści zabarwionych światopoglądowo, ale aby były one oparte tylko na naukowych faktach.

Ofensywa ta przynosi już pierwsze efekty. Ośrodek Rozwoju Edukacji (podlega MEN) wydał zalecenia dotyczące szkoleń dla recenzentów podręczników. Podkreśla "uwrażliwienie na kwestie związane z równym traktowaniem, w tym ze względu na orientację seksualną". Konserwatywni recenzenci zaczynają być przez resort edukacji odsuwani.

 

Co na to minister edukacji? W projekcie listu do pełnomocnik, do którego dotarła "Rz", pisze, że "uznaje za konieczne prowadzenie szkoleń dla rzeczoznawców opiniujących podręczniki pod względem merytoryczno-dydaktycznym i językowym, poświęconych tematyce równości płci i przeciwdziałaniu stereotypom". MEN nie odpowiedziało na pytania "Rz". (za rp.pl)


dnia 04.04.2013 18:16 Drukuj

Rozbierz się dla mnie

W amerykańskim mieście Birmingham, w stanie Alabama, lokalny kościół postanowił promować chrześcijaństwo w niecodzienny sposób.

Naprzeciwko klubu striptizowego stanął billboard z napisem "Odrzuć dla mnie wszystko" lub w tłumaczeniu dosłownym "rozbierz się dla mnie". Hasło jest wersetem z Listu do Hebrajczyków 12,1 w anglojęzycznym tłumaczeniu New Living Translation [NLT]*."
Przesłanie jest proste: zamiast wydawać pieniądze w klubie, warto je zainwestować w rodzinę i w siebie.
„Może twoje życie spowalnia, bo musisz coś z siebie zrzucić. Gdy pozbędziesz się ciężarów, zobaczysz, jakiego nabierzesz tempa ” – wyjaśnił pastor Mike McClure.

Duchowny spodziewa się krytyki, ale twierdzi, że istotniejsze jest dla niego zmiana mężczyzn uczęszczających do klubu. (za chn24.pl)

*Podobne sformułowanie występuje w polskim przekładzie Pisma Świętego w tzw. Biblii Poznańskiej – "zrzuciwszy z siebie wszystko"


dnia 02.04.2013 17:03 Drukuj

Niepokojący raport

W Indonezji, według raportu organizacji "Human Rights Watch", tylko w zeszłym roku doszło do 264 ataków na wyznawców religii mniejszościowych.

 

Autorzy dokumentu zatytułowanego "W imię religii" przyczyn rosnącej liczby takich incydentów upatrują w bierności władz i służb porządkowych. Zarzucają wojsku i policji, że jedynie przyglądają się poczynaniom muzułmańskich ekstremistów lekceważąc ich agresję i pozwalając na całkowitą bezkarność, a czasem nawet ich bronią.

Z raportu wynika również, że wolność religijna bywa ograniczana przez same władze. W dwóch przypadkach lokalni politycy odmówili zastosowania się do wyroków Sądu Najwyższego, przyznających mniejszościom religijnym prawo do budowy miejsc kultu. "Human Rights Watch" zaapelowała do prezydenta Susilo Bambanga Yudhoyono, by przyjął politykę "zero tolerancji" wobec powtarzających się ataków na mniejszości religijne, które zatruwają indonezyjskie społeczeństwo. 

W liczącej 238 mln mieszkańców Indonezji 86 proc. mieszkańców wyznaje islam, niecałe 9 proc. chrześcijaństwo, zaś niecałe 2 proc. hinduizm.(za onet.pl)


dnia 23.03.2013 17:04 Drukuj

Film Fireproof - wkrótce w sklepie

Po bardzo długich perturbacjach związanych z podpisywaniem różnego rodzaju umów i licencji wreszcie film Fireproof (Ognioodporni) w polskiej wersji językowej trafił do produkcji i wkrótce będzie dostępny w sklepie ccm.pl

 

Będzie to kolejny film Alexa Kendricka obok Flywheeel (Koło zamachowe) Courageous (Odważni) w ofercie tego sklepu, w najbliższym czasie planowane jest wprowadzenie do sprzedaży również pierwszego filmu wyprodukowanego przez tych samych twórców, zatytułowanego Facing The Giants (Boska interwencja).

 

Fireproof to absolutny bestseller i chyba najbardziej znany film z całej serii Alexa Kendricka, od momentu powstania w 2008 roku aż po dzień dzisiejszy cieszy się niezmienną i ogromną popularnością na całym świecie.

 

Film Fireproof podobnie jak pozostałe filmy będzie sprzedawany również z licencją na publiczne wyświetlanie.

 


dnia 23.03.2013 16:45 Drukuj

Błogie szczęście mitem?

Marzena Nykiel na łamach "W sieci", pisze o najnowszych badaniach amerykańskiego socjologa prof. Marka Regnerusa z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin, według których twierdzenia o błogim szczęściu "tęczowych rodzin" są mitem.

 

Naukowiec przeprowadził badania na grupie 3 tys. dorosłych Amerykanów w wieku od 18 do 39 lat. Analizował wpływ rodzaju rodziny (homoseksualnej i heteroseksualnej) na wychowanie dzieci. Jego raport "Nowe badania struktury rodziny" - jak przekazuje dziennikarka - jest porażający.

 

Dorosłe dzieci pochodzące z "tęczowych rodzin" częściej mają problemy z prawem, myślą o samobójstwach, napotykają problemy z budowaniem trwałych związków i częściej korzystają z pomocy psychoterapeutów.

 

Statystyki dotyczące przedwczesnej inicjacji seksualnej i molestowania rysują się jeszcze gorzej. "31 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę i 25 proc. przez ojca geja zostało zmuszonych do seksu wbrew ich woli" - pisze Nykil i dodaje, że taka sytuacja wśród pełnych rodzin biologicznych dotyczy 8 procent. Ponadto 23 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę, 6 proc. przez ojca geja twierdzi, że było "dotykanych seksualnie" przez rodzica lub jego partnera. Odsetek ten w przypadku pełnej rodziny biologicznej wyniósł 2 proc. - porównuje dziennikarka.

 

Podkreśla też, że wnioski te są wciąż skutecznie zagłuszane przez rosnące w siłę lobby homoseksualne. "Przed nami batalia o legalizację związków partnerskich" i dlatego - w przekonaniu autorki tekstu - warto podjąć przytomną, zdroworozsądkową refleksję, czy wprowadzać takie zmiany. (za ccm.pl)


dnia 23.03.2013 16:34 Drukuj

Ewangelikalni o sporach światopoglądowych

Alians Ewangeliczny w RP, organizacja zrzeszająca kościoły ewangelikalne w Polsce, wydał bardzo istotne oświadczenie dotyczące bieżących wydarzeń mających miejsce w naszym kraju.

Rada Krajowa Aliansu Ewangelicznego w RP:

Poruszeni toczącymi się w naszym kraju dyskusjami dotyczącymi sfery moralnej i etycznej, jako ludzie reprezentujący światopogląd oparty o wartości chrześcijańskie zawarte w Biblii - Piśmie Świętym – zabieramy głos w poczuciu odpowiedzialności i ze świadomością wagi tematu.

Gorące dyskusje, a nawet konflikty, dotyczące takich zagadnień jak aborcja, in vitro czy związki partnerskie pokazują, że w sporze tym nie chodzi tylko o regulacje prawne, ale także o to, jaki światopogląd będzie dominował w naszym kraju. Mamy bowiem do czynienia z fundamentalnym sporem światopoglądowym. Z jednej strony prezentowane są stanowiska odwołujące się do Boga, Stwórcy Wszechrzeczy oraz źródła moralności i prawa, z drugiej zaś następuje odwołanie do człowieka jako ostatecznego autorytetu w sprawach życia i moralności.

Jako osoby reprezentujące wartości ewangeliczne stoimy na stanowisku, że instytucja małżeństwa, rozumiana wyłącznie jako związek mężczyzny i kobiety, jest szczególnym dobrem wymagającym szacunku i ochrony prawnej. Uważamy również, że jest to naturalne i najlepsze miejsce do wychowywania dzieci. Dlatego z niepokojem i smutkiem obserwujemy próby podważenia oraz przedefiniowania roli małżeństwa w życiu społecznym w sposób odpowiadający współcześnie promowanym ideologiom i wbrew zapisom Konstytucji RP.

Niepokoją nas również niekonstytucyjne próby zrównania instytucji małżeństwa ze związkami pozamałżeńskimi, jeśli chodzi o prawa oraz przywileje. Mając świadomość, że w demokratycznym społeczeństwie istnieje dziś potrzeba prawnego uregulowania takich związków apelujemy do polityków oraz innych osób tworzących prawo w naszym kraju o znalezienie takiego sposobu zapewnienia praw osobom żyjącym w związkach pozamałżeńskich, który ani teraz, ani w przyszłości nie podważy instytucji małżeństwa, zapewniając tym samym dzieciom najlepszą możliwość rozwoju i dobrego wychowania.

Ubolewamy również nad tym, że w dzisiejszej dyskusji zdarzają się wypowiedzi osób odwołujących się do wartości chrześcijańskich, a jednocześnie poniżające i okazujące wyraźną wrogość i pogardę osobom myślącym odmiennie. Z drugiej strony zauważamy, że środowiska, które mówią dużo o tolerancji, nie okazują jej osobom o odmiennym światopoglądzie, jednocześnie domagając się pełnej akceptacji dla swoich poglądów.

Dlatego wzywamy wszystkich do wymiany poglądów w sposób szanujący godność drugiego człowieka i wyznawane przez niego wartości.

Rada Krajowa
Aliansu Ewangelicznego w RP


dnia 16.03.2013 09:14 Drukuj

Za wyleczeniem dziecka z HIV stoi wiara

Ta wiadomość obiegła świat: dzięki wczesnej terapii, udało się wyleczyć dziewczynkę z wirusem HIV. Media pominęły jednak jeden istotny fakt. Za tym przypadkiem medycznym stoi wierząca kobieta, która poświęciła życie walce z wirusem. Dla Hannah Gay, z Centrum Medycznego Uniwersytety Mississippi, uczestniczącej w kuracji dziecka, nadrzędne zasady to wiara i miłosierdzie, które pochodzą z nieba.

Mąż Hannah wyznał, że jej zainteresowanie tematem wybiega zdecydowanie dalej niż tylko znalezienie lekarstwa na chorobę. "Wiara przenika wszystko co robi Hannah. […] Jej służba jest wspierana i kierowana przez modlitwę" – powiedział Paul Gay. "Uczucia, miłość, które żywi wobec tych rodzin i dzieci oraz zaangażowanie wynika z wiary. Jej oddanie sprawie ma swoje źródło w relacji z Bogiem."

Hannah Gay to długoletnia zwolenniczka wczesnej kuracji dzieci zakażonych wirusem HIV. To właśnie tej kobiecie przypisuje się opracowanie lekarstwa dla dzieci matek z wirusem. Mając wiedzę o wysokim ryzyku, jakie jest udziałem niemowlaków z HIV, uzupełnioną testami na wirusa, kobieta stosowała kurację począwszy od 30-tej godziny po urodzeniu aż do 18 miesiąca życia szczęśliwej dziewczynki.Marzec jest dziesiątym miesiącem od ukończenia leczenia, a dziecko nie wykazuje śladu HIV.

Choć żona pastora ogranicza kontakt z mediami, w wywiadzie dla amerykańskiej stacji telewizyjnej CNN powiedziała: "Zanim będzie można mówić o lekarstwie jako takim, potrzeba czasu na przestudiowanie tematu i sprawdzenie, czy taką metodę będzie można powtarzać w innych, dziecięcych przypadkach".

W latach, kiedy małżeństwo Gay byli pracownikami Kościoła Baptystycznego na Półwyspie Somalijskim, HIV rozprzestrzeniał się błyskawicznie. Aż 1/3 populacji w Ugandzie miało niebezpiecznego wirusa, w Kenii nie było lepiej. W Etiopii rząd "rozwiązywał" problem po cichu. Mąż Hannah wspomina, że ludzie, u których zdiagnozowano HIV znikali. Żadna z organizacji pozarządowych ani międzynarodowych nie przeprowadzały testów z obawy na późniejsze wyroki śmierci na chorych. Mimo tak drastycznych ruchów władz, politycy zdawali sobie sprawę, że czynniki takie jak wiara i moralność mogą zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby.

Dziecięcym HIVem Hannah zajęła się po powrocie do ojczystego kraju. I choć na początku wyglądało to na mały projekt, temat stał się przełomowy. Pastor jednak podkreśla ogromną chęć pomocy, serce i pracę jaką włożyła kobieta w program. (za chn24.pl)


dnia 15.03.2013 16:55 Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

4,667,577 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.