Spór wokół nauczania dzieci

Przyczynkiem do tego stanowiska RPO jest zamieszanie wokół programu "Równościowego przedszkola". Wedle doniesień mediów w takim przedszkolu chłopcy mieli się ubierać w sukienki, a dziewczynki - w spodnie. Po publikacjach w prasie fundacja Rzecznik Praw Rodziców zasugerowała, że "Równościowym przedszkolem" powinien się zainteresować Rzecznik Praw Obywatelskich i resort edukacji. Tak też się stało.

 

W kwietniu prof. Irena Lipowicz skierowała do szefowej MEN Joanny Kluzik-Rostkowskiej pismo. A w nim powołała się na orzeczenie ETPC, że rodzice mają ograniczony wpływ na programy szkolne, ale za to "mogą edukować dzieci  po szkole i w weekendy".

Z takim stanowiskiem RPO nie zgadza się Fundacja Mamy i Taty. Dlatego też publikuje swój protest i zbiera podpisy - jest ich już ponad siedem tys. - pod listem do prof. Lipowicz. Czytamy w nim, że "istotą (wystąpienia RPO) jest próba ograniczenia konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami". "Próba dokonana w przeświadczeniu, że każde prawo obywatelskie musi ustąpić dziś dogmatowi równości" - czytamy.

 

"Pisze pani, że ustalanie i planowanie programu nauczania szkolnego należy do kompetencji państwa. Czy wynika z tego również prawo do rozpowszechniania w szkołach informacji i treści nieobiektywnych, jak choćby zideologizowana (…) koncepcja równości płci?" - pada pytanie w piśmie do RPO.

A na sugestię, że rodzice mogą edukować dzieci po szkole i w weekendy, fundacja MiT odpowiada pytaniem, dlaczego by pracodawcy nie mogli "ograniczać równość kobiet i mężczyzn w miejscu pracy argumentując, że równouprawnienie może się przecież realizować popołudniami i w weekendy".

W podsumowaniu pojawia się też stwierdzenie, że prof. Lipowicz "chce koniecznie stanąć po jednej ze stron ideologicznego sporu, wpisać się w logikę ideologicznych argumentów oraz realizować polityczne postulaty równościowych elit".

 

Krytycznie na pismo RPO reaguje fundacja Rzecznik Praw Rodziców Karoliny i Tomasza Elbanowskich. - Zgłosiliśmy RPO, że w programie "Równościowego przedszkola" jest instrukcja, by nie informować rodziców o tym, czego uczy się dzieci. Pani rzecznik zlekceważyła ten problem i stanęła przeciw obywatelom - mówi Onetowi Elbanowski.

A na argument, że rodzice "mogą edukować dzieci po szkole i w weekendy" odpowiada: "To zdumiewające. Z tej odpowiedzi wynika, że prof. Lipowicz na pewno nie jest rzecznikiem obywateli. Jako jedna instytucja państwa  dowodzi w piśmie do innej instytucji, czyli MEN, że państwo może ograniczać prawa obywateli. W demokratycznym państwie to rzecz niepokojąca". (za Onet.pl)


dnia 21.05.2014 19:41 Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

5,034,576 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.