Festiwal (Bez) Nadziei

Z miłości i w trosce o "niedowidzących"

"Pięć zasad protestantyzmu – pięć podstawowych zasad teologii protestanckiej, wyrażonych w języku łacińskim jako: Sola scriptura (Tylko Pismo), Sola fide (Tylko wiarą), Sola gratia (Tylko łaska), Solus Christus (Tylko Chrystus), Soli Deo gloria (Tylko Bogu chwała). Pojawiły się one w XVI wieku podczas reformacji luterańskiej i do dziś pozostają podstawą teologiczną protestantyzmu. Podsumowują one zasadnicze różnice teologiczne z katolicyzmem i wskazują na podstawowe zasady, jakie powinien wyznawać chrześcijanin, aby osiągnąć zbawienie...

 

 

Uznawanie powyższych zasad jest podstawowym wyznacznikiem uznania danego wyznania chrześcijańskiego za protestanckie. Pięć zasad protestantyzmu obowiązuje zarówno w Kościołach ewangelickich, jak i ewangelikalnych (w tym zielonoświątkowych)." Więcej: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pięć_zasad_protestantyzmu

Czy powinniśmy więc stawać ramię w ramię, w ekumenicznym uścisku z tymi, którzy do Pisma Świętego dokładają tradycję, usprawiedliwienie uzależniają od uczynków, nie traktują Boga jako jedynego źródła łaski, dla których Chrystus nie jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, którzy czczą anioły, świętych i relikwie? Ludzie kościoła przed wiekami odeszli od Prawdy. Ale jak syn marnotrawny wielu wróciło, w XVI wieku podczas reformacji, do swego Ojca. Czy teraz znów, zwiedzeni m.in. duchem ekumenizmu, mamy jak pies wrócić do wymiocin swoich? Nie jesteśmy jedno. Nie można wymieszać wiary z religią, prawdy z kłamstwem, zaprzeczyć Bożemu Słowu i być świętym w Jego oczach.

 

Każdy powinien świadomie, w pełni odpowiedzialnie wybrać, którą drogą chce podążać i tego wyboru konsekwentnie się trzymać, by nie stać się kolejnym Ulfem Ekmanem. Kościoły historyczne, takie jak rzymsko-katolicki, niech podążają za nauczaniem kongregacji wiary, papieża i wytycznymi kolejnych soborów, a kościoły poreformacyjne niech trzymają się wiernie wspomnianych pięciu zasad "sola" wynikających z Biblii. Z całą jednak pewnością  dróg tych absolutnie nie można mieszać, bo co wspólnego ma...

 

2 Koryntian 6:14-18 : "Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym? Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, i będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was i będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący;"


dnia 05.06.2014 20:00 Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

4,855,770 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.