Odpowiedzialność za życie ludzi w naszym otoczeniu.


Autor: Maciej Boniecki

Głoszenie Ewangelii jest naszym, przywilejem, oczywiście! Ale jest też przede wszystkim naszym obowiązkiem, względem Boga i ludzi.
Wszyscy zgadzamy się co do tego, iż głoszenie Ewangelii jest naszym przywilejem. Jednak jeżeli zaczyna się mowa o odpowiedzialności, często próbujemy się usprawiedliwiać, i odwracać kota ogonem. Zapominając, że to właśnie nas Jezus wybrał, i to nam polecił głosić Słowo samego Boga.
Ewangelia Marka 16,15-16. (15) I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. (16) Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.
Jakieś dwa lata temu, miałem niesamowitą przygodę, Gdy wracałem pociągiem z Dolnego Śląska, wydarzyło się coś co wywarło we mnie wiele emocji, i co do końca życia zapamiętam. Już niedaleko Warszawy, w okolicy Grodziska Mazowieckiego, pociąg się zatrzymał. Na jakiś czas. Wielce zainteresowany powodem postoju, podszedłem do okna. Koło mnie był jakiś, człowiek, który palił papierosa, i wyglądał z okna. Torami, zaś biegała Policja. Nagle usłyszałem niezbyt ładne słowo przerażenia. Kierując swój wzrok wzdłuż torów, ujrzałem zwłoki człowieka, z roztrzaskaną czaszką, na torach. Nie chce tu więcej opisywać, jak wyglądała ta scena, mogę tylko powiedzieć że byłem zszokowany, tym co zobaczyłem. Gdy usiadłem do przedziału, zacząłem intensywnie rozmyślać nad losem tego człowieka. Szybko w mojej głowie, pojawiły się, pytania dotyczące przyszłości tej osoby, gdzie ona się znajdzie w wieczności. Czy słyszała kiedyś najwspanialszą Nowinę, a jeśli tak to czy na nią odpowiedziała. Przypominałem sobie wiele nakazów Biblijnych, nakazujących głosić Ewangelię. Zacząłem się modlić, i rozmyślać, nad tą sytuacją. Doszedłem do następujących wniosków. Ten człowiek najprawdopodobniej, żył w tym mieście, i miał jakąś wiedzę na temat Jezusa. Przypuszczam, że okazjonalnie chodził do kościoła, do spowiedzi, przyjmował komunię, i miał jakieś pojęcie religijne. Wiele razy, spoglądał, na krzyż i zastanawiał się nad sensem życia. Całkiem możliwe, też że w jego najbliższej okolicy żyli ludzie, którzy znali Jezusa osobiście, i znali jedyną prawdziwą drogę do Ojca. Ewangelia Jana 14,6: Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Załóżmy, że wokół niego żyli, jacyś chrześcijanie, którzy co jakiś czas go spotykali. Jednym razem był to sklep spożywczy, drugim razem kiosk. Kilka razy, może mijali się na pasach, na przejściu dla pieszych. Może nawet kiedyś rozmawiali, ale jakoś tam rozmowa, się nie kleiła, i się rozeszli. Szczególną moją uwagę w tej sytuacji, wywarło Słowo Boże głoszone przez Ezechiela.

Ezechiel 3,17-19.
(17) Synu człowieczy: Na stróża domu izraelskiego cię powołałem! Ilekroć usłyszysz słowo z moich ust, ostrzeż ich w moim imieniu. (18) Jeżeli powiem do bezbożnego: Na pewno umrzesz, a ty go nie ostrzeżesz i nic nie powiesz, aby bezbożnego ostrzec przed jego bezbożną drogą tak, abyś uratował jego życie, wtedy ten bezbożny umrze z powodu swojej winy, ale Ja uczynię cię odpowiedzialnym za jego krew. (19) Lecz jeżeli ty ostrzeżesz bezbożnego, a on nie odwróci się od swojej bezbożności i od swojej bezbożnej drogi, wtedy on umrze z powodu swojej winy, a ty uratujesz swoją duszę.
Zacząłem odnosić to Słowo, do tej konkretnej sytuacji. I zadawać wiele pytań, z wielkim entuzjazmem odkrywałem błogosławieństwo tam zawarte. Głoszenie Dobrej Nowiny, jest wyrazem wielkiej odpowiedzialności, nas ludzi wierzących w Jezusa. Tekst Ezechiela odnosi, się do każdego z nas, bowiem każdy jest wezwany do tego, żeby być stróżem. Dlatego, że każdy człowiek, będący Dzieckiem Bożym, ma możliwość, słyszenia Słowa Bożego, i odkrycia Bożej woli, względem ludzi, którzy ślepo biegną na zatracenie. Każdy, też czytając chociażby List do Rzymian, może potwierdzić to, iż Bóg wyraźnie wskazuje na los, jaki czeka ludzi, którzy grzeszą. Rz. 6,23: Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Przecież Paweł wyraźnie mówi, że czeka śmierć, tych którzy, grzeszą. Jednak widać tu też, nadzieję, ponieważ Bóg, chce, w Jezusie dać ludziom, wspaniały dar życia wiecznego. Ciekawym jest to, iż nigdy, nie słyszałem kazania, na temat tego co ma do powiedzenia Ezechiel. Przyglądając się temu Słowu, nie sposób, nie zauważyć, tego iż to my możemy być odpowiedzialni przed Bogiem, za życie ( krew) innych ludzi. Oczywiście wtedy, gdy nic im nie powiemy, że ich droga zmierza na zatracenie. Naszym obowiązkiem jest ich ostrzegać, przed grożącym im wiecznym potępieniem. Ostatecznie to, Bóg decyduje kogo do siebie przyciągnie. Ewangelia Jana 6,44: Nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który mnie posłał, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Jednak to nas Bóg wybrał, nas powołał, i to nas chce użyć do tego aby, ludzie i narody go realnie poznały i wyznawały, że Jezus jest Panem. Jeżeli będziemy, wierni Bożemu nakazowi, i będziemy innym opowiadać o Bożej łasce, miłości, i o tym że Bóg chce aby wszyscy byli zbawiani. Wtedy, mamy obietnice, że nie będziemy odpowiadać, za dusze tych ludzi, lecz że oni będą osobiście zdawać sprawę przed Bogiem i jedynie ich winą będzie ich los. My jednak uratujemy swoje życie. Bogu nie chodzi o to, abyśmy czuli się odpowiedzialni za życie ludzi, na drugim końcu świata. Jednak poprzez wspieranie misji, i modlitwę za nią możemy mieć rzeczywiście wkład, w wypełnianie się dzieła misyjnego, i rozwój Królestwa Bożego, w świecie i wokół nas. Istnieją, jednak ludzie, w naszym najbliższym otoczeniu, ludzie którzy na naszych oczach giną. Dlatego Bóg, poprzez Ezechiela pokazuje nam, przestrzega nas, przed tym, żeby, nie lekceważyć sobie świadomości odpowiedzialności za te istoty stworzone na Boży obraz i Boże podobieństwo. Istniejesz w danym miejscy, nie dla tego, że na to zasłużyłeś, ale dlatego iż, Jezus Syn Boży kiedyś cierpiał i umarł, za grzechy świata. Więc to co masz, masz dzięki Jezusowi, a miejsce, w którym mieszkasz pracujesz, jest miejscem w którym spotykasz ludzi, tak samo cennych jak ty, ludzi za których Jezus umarł, i których chce zbawić, wykorzystując do tego nie kogo innego, ale właśnie ciebie. Przecież jest część ludzi niewierzących z którymi masz jakiś kontakt, i często nikt inny oprócz ciebie, do nich nie dotrze. Jesteś członkiem jakiejś ziemskiej rodziny, w której, bardzo często, jesteś jedyną osobą nowonarodzoną w Jezusie Chrystusie, która ma prawo w miejsce Chrystusa poselstwo sprawować. II List Pawła do Koryntian 5,20: Dlatego w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy, jak gdyby przez nas Bóg upominał; w miejsce Chrystusa prosimy: Pojednajcie się z Bogiem. Moją osobistą modlitwą, jest móc widzieć ludzi tak jak widzi ich Bóg. Jako cenne Boże stworzenia, za które, Bóg, aby je ratować, nie zawahał się poświęcić to co miał najcenniejszego, swojego jedynego ukochanego Syna, Jezusa Chrystusa. Jeszcze bardziej, fragment ten nabiera znaczenia, w kontekście Nowego Testamentu. Gdzie np. Apostoł Paweł, w I Liście do Koryntian 9,16 tak oto odbiera znaczenie i odpowiedzialność, jaka na nas spoczywa, za głoszenie ewangelii w otoczeniu, w którym Bóg nas postawił. Bo jeśli ewangelię zwiastuję, nie mam się czym chlubić; jest to bowiem dla mnie koniecznością; a biada mi, jeślibym ewangelii nie zwiastował;
Dzieje20 (26) Dlatego oświadczam przed wami w dniu dzisiejszym, że nie jestem winien niczyjej krwi; (27) nie uchylałem się bowiem od zwiastowania wam całej woli Bożej.
Bóg pragnie zbawić wszystkich ludzi, choć nie wszyscy uwierzą w Pana Jezusa i przyjmą dar zbawienia. A jak jest z tobą? Czy ty też pragniesz zbawienia wszystkich ludzi?
Czy twoje świadectwo życia zachęca innych ludzi do poznania Jezusa i czy nie wstydzisz się dzielić Ewangelią zbawienia z bliźnimi?

dnia 22.11.2006 21:42 2358 czytań · Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

4,729,202 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.