Podgryzione korzenie


Autor: Marian Biernacki

Ponieważ z grubsza rzecz biorąc korzenie zachodniej cywilizacji tkwią w Biblii, należałoby się spodziewać biblijnych postaw i zachowań w praktyce życia jej przedstawicieli. Tymczasem sprawy się mają tak, jakby jakiś robak popodgryzał nam owe korzenie.

Prezydent Stanów Zjednoczonych złożył przysięgę na Biblię, a w swoich decyzjach nie kieruje się zasadami biblijnej moralności. Parę dni temu na ważne stanowisko państwowe mianował transseksualistę – mężczyznę, który uważa się za kobietę. Najważniejszy człowiek na świecie najwyraźniej uznał, że Mitchell może być Amandą, chociaż sam Stwórca wyznaczył i ustalił płeć człowieka w chwili jego poczęcia.

 Joel Osteen, pastor największego w Stanach megakościoła wyrósł w pastorskiej rodzinie i z Biblią dobrze jest obeznany, a jednak z jakiegoś powodu nie zawsze zważa na jej treść. Oto dziękował Bogu za nowo wybraną panią burmistrz miasta Houston, Annisę Parker, która jest jawną lesbijką. Wydawałoby się, biblijnie wierzący kaznodzieja, a wznosi publiczne dziękczynienie Bogu za to, że największym miastem Teksasu kierować będzie osoba praktykująca grzech, przeciwko któremu Bóg wyraźnie objawia swój gniew [zobacz Rz 1,18–32].

 Nie inaczej było z ludem Bożym Starego Testamentu. Izraelici mieli właściwe korzenie wiary, bo byli przecież potomkami Abrahama, ojca wszystkich wierzących w żywego Boga. Mocno się zresztą na to pochodzenie powoływali, a jednak Syn Boży wskazał, że praktycznie z Abrahamem i z Bogiem nie mają już nic wspólnego.

Odpowiadając, rzekli mu: Ojcem naszym jest Abraham. Jezus im rzecze: Jeżeli jesteście dziećmi Abrahama, spełniajcie uczynki Abrahama. Lecz teraz chcecie zabić mnie, człowieka, który wam mówił prawdę, którą usłyszałem od Boga: Abraham tego nie czynił. Wy spełniacie uczynki swojego ojca. Na to mu rzekli: My nie jesteśmy zrodzeni z nierządu; mamy jednego Ojca, Boga. Rzekł im Jezus: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, Ja bowiem wyszedłem od Boga i oto jestem. Albowiem nie sam od siebie przyszedłem, lecz On mnie posłał. Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać słowa mojego. Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego [Jn 8,39–44].

 Mocne słowa usłyszeli Żydzi z ust Jezusa. Dlaczego? Ponieważ Syn Boży widział, że praktyka ich życia jest odcięta od korzeni prawdziwej wiary w żywego Boga. Wielu współczesnych chrześcijan znalazło się w takim samym stanie. Teoretycznie powołują się na Biblię, ale w codziennym życiu nie przejmują się jej treścią. Masz imię, że żyjesz, a jesteś umarły [Obj 3,1] - powiedziałby Jezus.

Wczoraj na spotkaniu grupy domowej rozmawiałem z przyjaciółmi o roli Pisma Świętego. Zgodnie stwierdziliśmy, że wierzymy i wyznajemy, że Biblia jest jedyną normą naszej wiary i życia. Tak wygląda teoria. Tak wczoraj z przekonaniem mówiłem, bo to są korzenie biblijnego chrześcijaństwa. A jak żyję dzisiaj? Czy moje postawy i czyny biorą się z Biblii i stale przez nią są weryfikowane?

Muszę uważać aby przypadkiem jakiś robak nie podgryzł mi tych wspaniałych korzeni, tak że Biblia praktycznie pełniłaby już tylko symboliczną rolę w moim życiu. Jakąż wtedy wartość miałyby moje starania o utrzymanie w zborach zdrowej nauki? Pragnę codziennie, aż do końca, z Biblii czerpać mądrość, motywację i wskazówki do życia. A Ty?
www.ccnz.pl

dnia 16.01.2010 16:10 2238 czytań · Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

4,637,583 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.