Angelika


W swoim 18-sto letnim życiu wiele razy myślałam, że już wiem co to społeczność z Bogiem i że mam prawie pewność tego, że będę w niebie, lecz to były tylko domysły. Swój pierwszy kontakt z Bogiem i Jego żywym słowem miałam na obozie chrześcijańskim, na który pojechałam tylko ze względu na to, że był tani, daleko od domu i w zacisznym miejscu nad jeziorem.
Ludzie, których tam spotkałam byli tacy inni, ... na pierwszy rzut oka nienormalni, przecież ludzie się tak nie zachowują. Później dopiero zaczęłam to rozumieć. Oni poprostu kochali Boga i całą swoją ufność, właśnie w Nim pokładali. Wielbili Go pieśniami i modlitwami, głosili Jego słowo z taką serdecznością, która była dla mnie wtedy niepojęta.

Po obozie wróciłam do domu już nie ta sama. Rodziło się we mnie poznanie Słowa Bożego i Jego miłości. Ale twierdziłam, że to nie dla mnie i niestety wróciłam do swoich starych przyzwyczjeń . W te same wakacje nawrócili się moi rodzice, siostra niedługo później. Dostaliśmy zaproszenie do zboru na otwarcie nowej jadalni. Było to dla nas coś nowego, inny Kościół, żywy z obecnością Bożą. Wcześniej mieliśmy już kontakt z ludźmi z takiego "innego kościoła", których znaliśmy od lat, a którzy się nawrócili wcześniej i głosili nam Ewangelię, przez 6 lat. Wkrótce trafiliśmy do zboru, ponieważ rodzice po nawróceniu potrzebowali społeczności z innymi wierzacymi, zgłębiania Słowa Bożego.

Po roku cała moja rodzina przyjęła chrzest, było to niesamowite przeżycie, ale wrażenia były tylko chwilowe. Twierdziłam, że jednak tak naprawdę mnie to nie rusza, że jak zobaczę Boga, to dopiero w Niego uwierzę. Następnego dnia przeczytałam werset, zapisany w Ewangelii: "...że mnie ujrzałeś uwierzyłeś? błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli...". Dało mi to do myślenia, ale oczywiście nie na długo. Wiele razy w przeciągu trzech lat podczas, których byliśmy w zborze myślałam, że jestem już, już prawie nawrócona, że jestem dzieckiem Bożym, ale to były tylko chwilowe uczucia, mijał tydzień i to przekonanie znikało. W końcu po bardzo długich trzech latach i usilnych modlitwach wszystkich moich bliskich "stało się"!

Miało to miejsce na konferencji dla młodzieży chrześcijańskiej, na którą, jak to ostatnio często bywało, tak naprawdę też nie miałam ochoty iść. Namawiana przez siostrę i czując jednak jakąś wewnętrzną potrzebę, zebrałam się w sobie - poszłam. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu było wiele rzeczy, które poruszały moje serce. Ku mojemu zdziwieniu dlatego, że od roku byłam nieczuła na nic, ani na ludzką krzywdę, ani na świadectwa nawrócenia innych ludzi, miałam naprawdę twardy głaz zamiast serca. Najważniejszym punktem podczas tej konferencji była wieczorna społeczność. Uwielbialiśmy Boga w pieśniach i gorących modlitwach, to była najbardziej niesamowita społeczność w moim życiu. Bóg napełnił moje serce Sobą, Świętym Duchem, w końcu otworzyłam je na Niego i w nareszcie zaczęłam czuć.

Podjęłam tą decyzję, z którą tak długo zwlekałam, pójścia za Nim, gdyż teraz wiem, że Jego drogi są jedyne i słuszne. Teraz mam pewność tego, że tam w niebie jest dla mnie przygotowane mieszkanie i miejsce przy stole Pana Jezusa. A teraz chcę mu służyć całym sercem, ze wszystkich sił.

Bóg nas kocha i chciałby żebyśmy wszyscy byli Jego dziećmi. Ale dał nam wolną wolę, bo nie chce żebyśmy byli marionetkami - możemy dokonywać wyborów. Więc wybierz to co jest dobre, otwórz swoje serce i przyjmij Go, gdyż On stoi i puka do drzwi twojego serca, czeka aż Mu otworzysz. Bóg jest miłościwy i łaskawy i przebacza nawet "najgorszemu" grzesznikowi. Chwała Jemu na wieki.

dnia 07.07.2007 16:23 2804 czytań · Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

4,669,054 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.